Szukaj na tym blogu

niedziela, 6 marca 2011

Poduchy




Dawno poduchami się nie zajmowałam, więc w końcu musiałam ;-)
Moja ulubiona to "kwiatkowa" - będzie jeszcze w wersji czerwonej i szarej.

9 komentarzy:

  1. Piękne poduchy :D
    Mojemu synkowi spodobała się z autkiem, a mnie kwiatowa zachwyciła :]

    OdpowiedzUsuń
  2. cudna kwiatowa, bez dwóch zdań, ciekawam szarej bardzo

    OdpowiedzUsuń
  3. 10 lat temu szyłam z polaru podobne podusie swoim bratanicom - kotek, miś.
    ...ale ta w kwiatki jest super!

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowite, ta kwiatowa musiała być nieludzko pracochłonna!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kwitka są po prostu urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne podusie, ale kwiatkowa zdecydowanie najpiękniejsza:) też jestem ciekawa szarej, a przy okazji spróbowałabym z zielonym, wyglądałaby całkiem jak wiosenna łąka:)

    OdpowiedzUsuń
  7. O tak, kwiatowa to tez moja ulubiona!

    OdpowiedzUsuń
  8. Oooo najbardziej podoba mi się to serducho ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. sliczne! nie ma to jak mocny kolor i kontrast

    OdpowiedzUsuń