Od dawna chciałam go zrobić, niestety ciągle jakoś weny brakowało...
Starszak zdążył opanować odczytywanie godzin bez takiej pomocy naukowej, ale młodsza skorzysta ;-).
Nie jestem w 100% zadowolona (w kolejnej wersji podmienię szary filc na inny kolor), udało mi się za to tak pokombinować z odczepianymi cyferkami, żeby rzepy nie czepiały się filcu ;-).
Przy okazji bardzo dziękuję za kolejne kliknięcia i proszę o więcej :-)
Szczegóły tutaj:
http://filcaki.blogspot.com/2012/11/konkurs-polub-nas-na-facebooku.html